Operacje plastyczne - Chirurgia

Od kilku tygodni media wyjątkowo agresywnie atakują małą Gosię.

Osobiście uważamy że nic jej nie brakuje a jej uroda jest bardzo subtelna.

Niedawno zostałem ojcem. Nigdy nie lubiłem dzieci ani nie chciałem
mieć własnych, ale kiedy się dowiedziałem o ciązy pomyślałem sobie
ze pewno nie ja pierwszy mam obiekcje, i jak juz musi byc to niech
będzie. I teraz widzę że jest mi to dziecko kompletnie obojętne.
Kompletnie. Nie irytuje mnie kiedy wrzeszczy i nie daje spać (bo w
koncu wszystkie dzieci takie są), tylko jest mi obojętne. Wszystkie
kwestie zwiazane np. z jego zdrowiem widzę wyłącznie w kategorii
wydatków i straty czasu, przejmuję się nimi mniej wiecej tak jak
zepsutym odkurzaczem albo czymś takim. operacje plastczne Na zewnątrz muszę oczywiście
udawać ze jestem z dziecka dumny i generalnie szczęśliwy, ale powoli
zaczyna mi brakować to tego teatru cierpliwości, poza tym dziecko w
koncu kiedyś się zorientuje że jest mi obojętne i wątpię żeby było z
tego powodu zadowolone. A przecież w koncu nic tu nie zawiniło. Mam
do tego coś w rodzaju syndromu ucieczki, coraz mniej chce mi się
wracać do domu i grać tatusia.