Górnik zginął w kopalni, jego kolega uratowany

27-letni górnik zginął w podziemnym wypadku w kopalni “Mysłowice-Wesoła”, gdzie prawdopodobnie doszło do pożaru i wybuchu metanu. Do jego ciała ratownicy dotarli wieczorem. Kilka godzin wcześniej na powierzchnię wydobyli innego górnika, który także znalazł się w zagrożonym rejonie. Życiu tego mężczyzny nic nie zagraża.