15 rocznica zatonięcia promu MF Jan Heweliusz

Niektóre zapiski mówią, że prom wypłynął kilka minut po północy z dwugodzinnym opóźnieniem co oznaczałoby, że w rejs wyruszył nie - jak twierdzą niektórzy - 13 stycznia, a 14 stycznia. Do szwedzkiego portu płynął z pełną prędkością.