Skutki prohibicji narkotykowej. (Pawelz89)
Cały problem polega na tym, że mnie obchodzi ta druga część społeczeństwa, bo nawet w mojej rodzinie są ludzie całkiem odmienni ode mnie i jak już mówiłem, nie chciałbym żeby ktoś przez swoją głupote i łatwodostępność narkotyków stoczył się. “A z tymi zmarnowanymi życiami - uwierz mi, że co się ma zmarnować, to się i pod kloszem zmarnuje.” To nie prawda, jak się o to postaramy to się nie zmarnuje, tylko trzeba się samemu do tego angazować. Ale często dochodzi do różnych sytuacji bo ludzie niestety myślą w ten sposób co Ty. I rzeczywiście wole zrzucić myślenie za ludzi na innych, mądrzejszych, którzy mając coś do powiedzenia w takich sprawach, ponieważ moim zdaniem tak lepiej wychodzi dla wszystkich, oczywiście nie mam tu namyśli całkowitego zawłądnięcia życiem ludzi przez władze publiczne, tylko sprawy takie jak ta. I jeszcze taki przykład, mam dwie całkiem mądre i inteligentne koleżanki, które od jakiegoś czasu bardzo chcą się “zjarać”. Dzięki Bogu że narkotyki u nas nie są legalne, bo najprawdopodobniej teraz byłyby zjarane i to po raz enty, a kto wie czy nie sięgałyby już po coś więcej. Lepiej zapobiegać niż leczyć ![]()
