Buddyjska sztuka z piasku (Patrysja)

Założę się że zaraz po wykonaniu dzieła a tuż przed zniszczeniu go miotełką wyciągają aparat cyfrowy i robią zdjęcie do kolekcji :-) Będzie to lekko naciągane, ale dla mnie przypomina to swoją ideą Domino Day - pół dnia tworzenia (układania) po to, by odnaleźć sens w zniszczeniu.